Wady i zalety najpopularniejszych nowoczesnych metod poprawy wzroku

/

Osoby, które zastanawiają się nad zaletami laserowej korekty wad wzroku z pewnością będą musiały zgodzić się z tym, że nie jest ich wcale mało. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście możliwość eliminacji niezbyt wygodnej korekcji z wykorzystaniem okularów i soczewek, nie bez znaczenia jest jednak i to, że zabieg jest szybki i bezbolesny.

Osoby, które decydują się na skorzystanie z lasera mogą też liczyć na relatywnie krótki okres rekonwalescencji oraz stosunkowo niewielkie ryzyko powikłań oraz innych skutków ubocznych. Oznacza to bardzo szybki powrót do aktywnego życia, co jest możliwe również dlatego, że zabieg nie wymaga hospitalizacji. Oczywiście, laserowa korekcja wzroku nie jest wcale rozwiązaniem wolnym od wad. Tu warto wspomnieć choćby o ograniczeniu wiekowym zabiegu oraz jego cenie, musimy bowiem pamiętać, że nie jest to metoda leczenia refundowana przez NFZ.

wszczepienie soczewki fakijnej Ograniczenie stanowi też obowiązujący rekonwalescentów zakaz przebywania na pełnym słońcu oraz kąpieli w basenie, który obowiązuje jeszcze miesiąc po zabiegu, a także nadwrażliwość na światło jeszcze przez jakiś czas dająca o sobie znać w postaci okresowych rozszczepień pasm świetlnych. Warto też pamiętać, że po zabiegu nie można się obejść bez środków nawilżających do oczu. Przez kilka tygodni poprzedzających zabieg nawet osoby, które zazwyczaj noszą soczewki muszą sięgnąć po okulary, a do tego zabieg nie jest możliwy do wykonania, jeśli wada wzroku współwystępuje z chorobami takimi, jak choćby cukrzyca. Innym rozwiązaniem, które może stanowić alternatywę dla lasera jest wszczep wewnątrzgałkowy znany też jako soczewka fakijna.

Jest to oryginalne rozwiązanie, które stwarza szansę korekty nawet bardzo wysokich wad wzroku, w tym krótkowzroczności sięgającej minus szesnastu dioptrii. Soczewka doszczepiona współpracuje przy tym z tą, która naturalnie jest obecna w naszym oku. Zwykle wszczepia się ja do przedniej komory oka, nie trzeba więc bać się o to, że będzie stanowiła zagrożenie czy to dla rogówki, czy to dla własnej soczewki pacjenta. Wszczepy są wykonywane ambulatoryjnie w znieczuleniu miejscowym, a sam zabieg jest nie tylko bezbolesny, ale również krótki, nie trwa bowiem dłużej niż kilkanaście minut. Już w pierwszej dobie pacjent może też cieszyć się pełną poprawą ostrości widzenia.